Aklualnosci UE Konarski

Ewolucja postrzegania Unii Europejskiej przez Polaków w szczególnym stopniu jest zależna od retoryki głoszonej przez dwubiegunowo zorientowane obozy polityczne – pisze prof. Wawrzyniec Konarski, pełnomocnik rektora Akademii Finansów i Biznesu Vistula analizując specjalnie dla Komisji Europejskiej raport Eurobarometr 90. Z badania wynika m.in., że Polacy są wciąż w czołówce narodów najbardziej entuzjastycznie nastawionych do Unii, zaś wśród wspólnotowych instytucji największym zaufaniem obdarzają Parlament.

Postrzeganie Unii Europejskiej

Ubiegłoroczne umiejscowienie Polaków w zbiorze czterech narodów najbardziej entuzjastycznie nastawionych do Unii Europejskiej oznacza powrót do poziomu sprzed ponad 10 lat, co – jak wiadomo – przełożyło się w okresie po roku 2008 na tendencję spadkową trwającą do roku 2013. Jeżeli dodać do tego zaledwie 10 proc. ocen negatywnych i 36 proc. neutralnych oznacza to, że obecna recepcja atutów UE wśród Polaków stoi na wysokim poziomie. Jest to zarazem istotna informacja zarówno dla obecnie rządzących, jak i opozycji intensywnie zaangażowanej w poszukiwanie formuły na wypracowanie wspólnoty wartości, w którym to procesie UE stanowi niezwykle ważny punkt odniesienia. Powyższy wynik dla tych pierwszych stanowi zatem ostrzeżenie przed podejmowaniem działań stanowiących podstawę do posądzania ich o przygotowywanie polexitu, dla tych drugich natomiast jest zachętą do skonkretyzowania i przyspieszenia działań tworzących z nich promotorów aktywnego członkostwa Polski w UE. Istota sporu między jednymi i drugimi polega niezmiennie na wyborze dwóch wariantów tego członkostwa. I tak, wedle rządzących ma być ono nastawione na eksponowanie suwerennych atrybutów państwa narodowego w ramach pasywnej w istocie struktury integracyjnej, w niewielkim stopniu wpływającej na realia polityczno-ustrojowe państw członkowskich. Natomiast dla opozycji ma być ono zorientowane na aktywną obecność Polski w procesie kształtowania obecnego i przyszłego kształtu Unii. Ewolucja postrzegania UE jest zatem w szczególnym stopniu zależna od retoryki politycznej głoszonej przez wzajemnie dwubiegunowo zorientowane – pod kątem wyrażanych wartości – obozy polityczne.

Poziom zaufania do Parlamentu Europejskiego

Obdarzanie przez Polaków Parlamentu Europejskiego największym zaufaniem w porównaniu innymi instytucjami UE od ponad dziesięciu lat uzyskuje względnie stabilny poziom procentowego poparcia – od 43 do 54 proc. – przekraczając obecnie o 6 punktów procentowych średnią europejską. Fakt, że jest on największy w gronie osób w wieku średnim i z wyższym wykształceniem stwarza przesłankę ku raczej utrzymaniu tej tendencji. Pozytywne nastawienie Polaków do PE może wynikać z przeświadczenia, iż sam akt bezpośredniego głosowania nadaje wyborcy jednoznacznie podmiotowy charakter jako kreatorowi struktury zależnej od jej/jego demokratycznie i niezależnie wyrażonej woli. Taki status PE stanowi znaczący kontrast wobec profilu innych instytucji UE, powoływanych głównie na kanwie wewnątrzunijnych ustaleń politycznych, nie zaś przy bezpośrednim udziale obywateli państw członkowskich. Ma to pozytywny wpływ na utrzymujący się prestiż Parlamentu Europejskiego i to mimo dwóch czynników, które mogłyby świadczyć o czymś innym. Pierwszym jest stale występująca niewielka frekwencja wyborcza, która jest obecnie zjawiskiem świadczącym o kryzysie szeroko pojmowanej partycypacji politycznej, nie zaś objawem pomniejszenia rangi tego akurat zgromadzenia. Drugim natomiast jest fakt, iż PE przez lata nie posiadał, mając inny profil, analogicznego kompetencyjnie charakteru do parlamentów w państwach członkowskich UE. I wreszcie, równie ważne z punktu widzenia potencjalnych wyborców jest także to, że w zgromadzeniu tym obecne są też siły eurosceptyczne. Stwarza to wyborcom mającym takie właśnie poglądy gwarancję nieskrępowanego prezentowania opinii przez ich reprezentantów.

Wiedza o Parlamencie Europejskim

Najbardziej zaskakującym paradoksem, jaki wynika z tego segmentu Raportu jest niski poziom wiedzy o bezpośrednim sposobie kreowania Parlamentu Europejskiego, prezentowany przez narody o długoletnim stażu w Unii: Holendrów i Francuzów oraz najwyższy poziom tej wiedzy, przewyższający 80 proc. i widoczny u narodów o stażu najkrótszym: Greków, Cypryjczyków, Maltańczyków i Bułgarów. Dobry jest też wynik Polaków (70 proc.) znacząco przewyższający średnią unijną (59 proc.). Pokazuje to zdecydowanie silniej rozwiniętą motywację poznawczą u młodszych stażem obywateli państw członkowskich aniżeli u tych pierwszych, podlegających syndromowi swoistej rutyny.
Na tym tle rodzi się wszakże potrzeba uzupełnienia tego fragmentu raportu o pytanie dotyczące wiedzy Polaków o logice funkcjonowania PE jako struktury podzielonej na transnarodowe frakcje ideologiczne, nie zaś złożonej z reprezentacji o charakterze narodowym, co jest przecież odzwierciedlone w składzie Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Postawienie takiego pytania jest o tyle istotne, że w trakcie przebiegu kampanii wyborczych wielu polskich kandydatów do PE nie stwarza rękojmi, iż rozumie powyższą logikę wielokrotnie akcentując potrzebę eksponowania na forum tego zgromadzenia właśnie interesów narodowych, nie zaś zbieżnych z profilem ideologicznym konkretnej frakcji jw. Brak wiedzy o tej logice można dostrzec w aktualnych wypowiedziach prominentnych polityków np. Prawa i Sprawiedliwości, w tym byłej premier Beaty Szydło, która kandyduje w wyborach do PE zaplanowanych na maj 2019 r. Ma to naturalnie wpływ także na potencjalnych wyborców, którzy ulegają tak formułowanej retoryce postrzegając kandydatów jako właśnie reprezentantów narodowych. Dlatego też uzyskanie od respondentów odpowiedzi na dodatkowe pytanie dotyczące rozumienia przez polskich wyborców ról, jakie mają do wypełnienia członkowie PE w rzeczywistym stopniu mogłoby merytorycznie wzbogacić ten fragment Raportu.

WIĘCEJ: https://ec.europa.eu/poland/news/190301_konarski_pl

Aplikuj online

Ta strona internetowa wykorzystuje ciasteczka (cookies), by polepszyć Twój komfort korzystania z naszej strony. Aby nadal móc korzystać z tej strony, musisz wyrazić zgodę na nasze wykorzystanie tych plików. więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close