Choć władze zapewniają dziś, że kolejnego lockdownu nie będzie, to wcale nie jest pewne. Jak nie będzie innego wyjścia, trzeba będzie się zamknąć. Co dalej? Pandemia kiedyś się skończy, ale świat nigdy nie będzie już taki sam. Nie będzie powrotu do starego życia. Jak mówi prof. Witold Orłowski, wybitny ekonomista, publicysta, wykładowca Akademii Finansów i Biznesu Vistula wszystko się zmieni, uczelnie też.

 

Jeźdźcy Apokalipsy

Ludzkość płaci właśnie ogromną cenę za agresywny rozwój, brutalne rozpychanie w środowisku, burzenie równowagi w przyrodzie i zakłócenie bioróżnorodności. Jest nas coraz więcej, zbyt blisko i za gęsto. António Guterres, sekretarz generalny ONZ ostrzegał niedawno przed czterema jeźdźcami Apokalipsy. – Ludzkość wypowiedziała wojnę naturze, a natura odpowiada w gwałtowny sposób – mówił. Te słowa odnosiły się do katastrofy klimatycznej, ale jak ulał pasują również do pandemii, która przetacza się przez cały świat jak gigantyczny walec, niosąc potworne straty gospodarcze i społeczne, rozpad więzi i wzmocnienie rządów autorytarnych.

Ilość zakażonych stale wzrasta. W tej chwili jest ponad 9 mln chorych. COVID-19 zdiagnozowano już u ponad 40-u milionów ludzi. Część wyzdrowiała, część nie, śmiertelność wynosi około 3 procent.

Na koronawirusa nie ma na razie ani lekarstwa, ani szczepionki. Nie mamy nawet gwarancji, że one się pojawią. Na razie 5 zespołów na świecie ma substancję, która może być szczepionką, ale trzeba ją przetestować. Badania kliniczne wymagają jednak wiele czasu i kosztują miliardy euro.

 

Jak ograniczyć transmisję wirusa

Skoro nie mamy szczepionki, musimy zrobić wszystko, aby ograniczyć transmisję wirusa, czyli mniej się spotykać. Jak zauważył prof. Witold Orłowski, wybitny ekonomista i wykładowca Akademii Finansów i Biznesu Vistula podczas wykładu inaugurującego nowy rok akademicki pt. „Jak pandemia zmieni świat?”, każdego dnia człowiek ma kontakt z kilkaset innymi osobami – na ulicy, w pracy, w metrze, czy w sklepie. Aby zmniejszyć tę liczbę, na wiosnę kazano ludziom zostać w domach. – W Nowym Jorku mobilność spadła do 5-u procent w porównaniu ze stanem sprzed lockdownu, w Polsce także ten ruch został ograniczony – mówił prof. Orłowski. – Ale jest cena do zapłacenia – dodał. Wiele firm musiało się zamknąć. Miernik koniunktury, który wynosi zero, gdy jest ona średnia, dramatycznie spadł. W Polsce, w sektorze HORECA ten wskaźnik obniżył się do minus 80-u. Potem się poprawił, ale nie osiągnął dodatniej wartości.

W Stanach Zjednoczonych wzrosło bezrobocie. W Europie – w Polsce, w Niemczech, czy we Włoszech państwo dopłacało pracodawcom, aby zachowali miejsca pracy. Niemcy wydały na utrzymanie gospodarki 10 proc. PKB. Zaoferowały też pakiet pomocowy rzędu 30 proc. PKB dla firm, które chcą zaciągać kredyty. W Polsce – ta pomoc to 7,5 proc. wydatków budżetowych i 5 proc. gwarancji kredytowych. To jest gigantyczny wysiłek ze strony państw.

Nie wiemy, jakie będą konsekwencje tak potężnego zadłużenia.

 

Scenariusze na jutro

Jak teraz będzie rozwijać się sytuacja? Według optymistycznego scenariusza nie będzie kolejnego lockdownu. Recesja potrwa 3-4 kwartały i będzie po wszystkim. – Jeśli uda się opracować szczepionkę, to za rok to wszystko będzie jedynie wspomnieniem – mówił profesor Orłowski.

Jest jednak również scenariusz pesymistyczny. Jeśli nie będzie innego wyjścia, to trzeba będzie jednak wprowadzić kolejny lockdown. Potem może być kolejna recesja i kryzys finansowy z powodu zbytniego zadłużenia. Wtedy zapaść potrwa kilka lat.

Kryzys to jednak bodziec do zmian. Może wymusić zmianę modeli biznesowych, jakie rozpowszechniły się w ciągu ostatnich trzech dekad. Sytuacja, kiedy w Europie stanęła produkcja samochodów, bo zabrakło elektronicznych komponentów produkowanych tylko w Chinach, unaoczniła, że w biznesie trzeba więcej ostrożności, a łańcuchy dostaw może należałoby skrócić.

Zmianie mogą też ulec modele biznesowe w turystyce. – Wierzę, że turystyka jest ludzką potrzebą, ale jeśli okaże się, że w samolotach trzeba będzie z powodów bezpieczeństwa sadzać pasażerów luźniej, to tanie linie lotnicze mogą się skończyć – mówił Witold Orłowski. Wtedy może się też okazać, że wielkie lotniska huby są niepotrzebne, że może trzeba stawiać na rozwój mniejszych lotnisk – dodał.

Rynek nieruchomości też może się zmienić, jeśli okaże się, że można pracować efektywnie na odległość. Nie będą już potrzebne te gigantyczne powierzchnie.

Najważniejsze to dostosować się do zmian

Obecny kryzys pokazuje, że powinniśmy spoglądać dalej i szerzej. Musimy dostosować się do zmian. Profesor Orłowski jako przykład sytuacji, która dowodzi, że warto wziąć tę radę do serca, wskazuje na przykład amerykańskiej firmy Blockbuster Video. To była największa wypożyczalnia filmów wideo na świecie. 10 lat temu miała 10 mln klientów. W pewnym momencie przymierzyła się, aby kupić za 8 mln dolarów małą firmę przynoszącą straty, która z trudem rozwijała biznes w sieci, ale nic z tego nie wyszło. Ta mała firma to Netflix, który dziś ma co najmniej 250 mln klientów. Blockbuster Video już nie ma, zbankrutowała, wykończył ją Internet.

Życie jest jak rzeka. Nie ma powrotu do wcześniejszego świata. Owszem, czasami trudno jest wyjść poza schemat dotychczasowego myślenia, ale nie mamy wyboru. – Na czele zmian musi być edukacja – mówił Witold Orłowski. – My wszyscy, zarówno profesorowie jak i studenci, musimy pokazać, że da się pracować na odległość, że Internet da się wykorzystywać do intensyfikacji nauki – podkreślał. – W zmieniającym się świecie musimy zdać sobie sprawę również z tego, że nie jesteśmy w stanie dostarczyć studentom wiedzy, która wystarczy na całe życie. Jest oczywiste, że zmiany są tak szybkie, że edukacja musi umieć dać wędkę, a nie rybę. Wiedzę o rybach też, ale edukacja musi nauczyć ludzi, jak radzić sobie, jak dostosowywać się i uczyć się ciągle nowych rzeczy.

Aplikuj online

Ta strona internetowa wykorzystuje ciasteczka (cookies), by polepszyć Twój komfort korzystania z naszej strony. Aby nadal móc korzystać z tej strony, musisz wyrazić zgodę na nasze wykorzystanie tych plików. więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close