Choć mamy globalne ocieplenie, idzie zima. Temperatura może spaść do 20-tu, a nawet 30-tu stopni poniżej zera. Będzie śnieg, krótszy dzień i mniej światła. Nadejdzie sezon na przeziębienia i grypę. Jak więc przetrwać zmasowany atak wirusów i bakterii? W opinii dietetyków trzeba sięgnąć po czosnek, cebulę i kiszonki, ale nie tylko.

Krótki dzień, ciemno, zimno i mokro. Wirusy i bakterie uwielbiają takie warunki. Gdy masz obniżoną odporność zaatakują cię i rozłożą na łopatki. 

 

Czasem infekcja przebiega łagodnie, choć katar to przecież nic przyjemnego. Gdy masz jednak takie objawy jak gorączka, ból głowy, kości i mięśni, światłowstręt i uczucie rozbicia, nie lekceważ tego. Nie próbuj leczyć się sam. To może być grypa. Skorzystaj z pomocy lekarza. 

Trzymaj się ciepło

Nawet gdy twoje ciało mówi, abyś się zahibernował, możesz zachować dobrą kondycję i humor, bez względu na pogodę. Ważne abyś się właściwie ubierał, bo wychłodzony organizm jest idealnym celem ataku zarazków.
Pamiętaj więc:

  • wskocz w ciepłą kurtkę; 
  • chroń nos, policzki, uszy i palce – wystawione na mróz łatwo mogą ulec odmrożeniu;
  • wkładaj ciepłe buty i skarpetki;
  • noś czapkę, szalik i rękawiczki.

Ubranie powinno chronić przed zimnem, wiatrem i wilgocią.  Nie ubieraj się jednak zbyt ciepło, bo przegrzanie organizmu też szkodzi.

Zadbaj o dietę

Aby wzmocnić układ odpornościowy i nie dać się infekcjom, zatroszcz się o właściwe odżywianie:

  • jedz dużo warzyw i owoców;
  • spożywaj więcej mleka, jogurtów i serów; 
  • zaufaj cebuli i czosnkowi;
  • odkryj czarodziejską moc kiszonek;
  • nie zapomnij o miodzie i imbirze;
  • unikaj kawy i alkoholu.

Ogrzewaj się przez jedzenie – radzi Natalia Czech,  ekspert ds. dietetyki ze Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. – Niektóre pokarmy mają właściwości rozgrzewające, a niektóre wychładzające – wyjaśnia. – Te pierwsze zimą będą chroniły nas przed wyziębieniem, te drugie warto ograniczać lub łączyć z pierwszymi – dodaje. Natalia Czech zaleca więc, aby do codziennego jadłospisu włączyć przyprawy korzenne: cynamon, goździki, imbir, kardamon, skórki owoców cytrusowych

– warto dodawać je do codziennej herbaty lub kawy lub przygotować z nich rozgrzewający napar imbirowy – kawałki świeżego imbiru zagotować ze skórką pomarańczową, laską cynamonu, kilkoma goździkami i anyżem; ostudzić do temperatury pokojowej, wówczas lekko osłodzić miodem. Jeśli wiemy, że spędzimy dużo czasu na dworze, to warto taki napój zabrać ze sobą w kubku termicznym.    

 

W dziennym jadłospisie nie powinno zabraknąć rozgrzewającego, ciepłego śniadania. – To może być na przykład owsianka z cynamonem, miodem i mandarynkami – mówi Natalia Czech i dodaje, że wszystkie te produkty rozgrzewają. W ciągu dnia powinna być zaś zupa i ciepłe drugie danie. Do posiłków warto włączać kasze, brązowy ryż, soczewicę, drób, wołowinę, ryby, paprykę, czosnek, cebulę i por.

 

Organizm należy też wzmacniać naturalnymi źródłami witamin, minerałów i przeciwutleniaczy. Dlatego warzywa i owoce powinny być podstawą codziennego jadłospisu. To one dostarczają nam cennych składników, jakich nie zagwarantują nawet najlepsze suplementy.

Zachowaj formę

System odpornościowy wzmacniają ćwiczenia, ale tylko te umiarkowane. Zbyt intensywny wysiłek może wręcz osłabić układ immunologiczny. Za ćwiczenia umiarkowane uznaje się więc te, które trwają co najmniej 40 minut, ale nie prowadzą do przemęczenia. Dzięki nim zachowasz zdrowie, będziesz kontrolować wagę i złagodzisz stres związany z niedostateczną ilością światła.

 

Aby zachować zimą formę, trzeba również zadbać o odpoczynek. 7 godzin snu to minimum, które korzystnie wpływa na układ odpornościowy i regenerację.

 

Należy też pamiętać o częstym myciu rąk, zwłaszcza po wizytach w miejscach publicznych.

A co, jeśli choroba już zaatakuje?

 

Jeśli choroba cię jednak dopadnie, po pierwsze zadbaj o odpoczynek, radzi Natalia Czech. Objawy, takie jak katar czy gorączka można łagodzić lekami.  

 

Po drugie – właściwa dieta ma również znaczenie. 

 

Witamina C może nie uchroni nas przed przeziębieniem, ale kiedy już je złapiemy, skróci czas choroby. Zwiększaj więc jej ilość z pożywieniem (najlepsze źródła to: papryka, zielona pietruszka, cytrusy, kiszonki) oraz w postaci suplementów.

 

Na chorobę dobry jest także wysokiej jakości miód (najlepiej ciemny gryczany lub spadziowy) – pomaga złagodzić ból gardła i kaszel. Trzeba przy tym pamiętać, że aby nie stracił swoich cennych właściwości, nie powinien być dodawany do gorącej herbaty. Przy silnych bólach gardła ukojenie przyniesie też napar z nasion siemienia lnianego lub kisiel owocowy. 

Nie do przecenienia jest również rosół przygotowany z dużej ilości warzyw i chudego mięsa
– też pomaga na ból gardła i katar. Warto go wzbogacić o kawałek imbiru i czosnek., który dodany do potraw działa jak naturalny antybiotyk. 

 

W czasie przeziębienia należy ograniczyć spożywanie cukru, ponieważ nasila on stany zapalne. 

 

Lepiej jednak zapobiegać infekcjom niż potem je leczyć, zwłaszcza, że niektóre z nich mogą nieść za sobą bardzo niebezpieczne powikłania, w tym zapalenie płuc, opon mózgowych i mięśnia sercowego. 

 

Dbajcie więc o zdrowie. Pamiętajcie też o ubezpieczeniu.

Aplikuj online

Ta strona internetowa wykorzystuje ciasteczka (cookies), by polepszyć Twój komfort korzystania z naszej strony. Aby nadal móc korzystać z tej strony, musisz wyrazić zgodę na nasze wykorzystanie tych plików. więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close